Obiecany Portal Monitoringu w środku. Plus Grok 4.6, miliard użytkowników Gemini i fabryka wideo sterowana z terminala.
Numer 010 · 13 sierpnia 2026

AI Radar

Firma, która sama mówi, czy działa. Obiecany Portal Monitoringu.

Portal MonitoringuGrok 4.6
Miliard ludzi w GeminiWideo z terminala

Cześć,

wyjątkowo w czwartek, bo w poniedziałek złożyłem obietnicę.

Napisałem Ci, że pokażę miejsce, w którym widać pracę wszystkich moich automatów. Słowo się rzekło. Wchodzimy do maszynowni.

01

Portal Monitoringu, czyli firma, która sama mówi, czy działa

Mam w firmie kilkanaście automatów. Publikują, wysyłają, pilnują reklam, porównują oferty. Pracują też w nocy. I przez długi czas miałem z tym jeden problem: skąd mam wiedzieć, że któryś po cichu nie umarł?

Odpowiedzią nie jest ładniejsza automatyzacja. Odpowiedź to nadzór. Zbudowaliśmy portal, w którym każdy system firmy ma swoje czujki i jeden wspólny ekran.

każdy system ma czujki: czy strona żyje, czy publikacja wyszła, czy koszty mieszczą się w budżecie, czy kopia zapasowa się wykonała
statusy schodzą się w jeden panel z historią, więc widać nie tylko „dziś działa", ale też „psuje się co środę"
alert przychodzi tylko wtedy, gdy coś realnie pada. Zero powiadomień dla samych powiadomień
portal pokazuje też, które systemy mają za płytkie czujki. Wiem, gdzie jestem ślepy, zanim to zaboli

Wisienka: co rano AI czyta wyłącznie statusy z portalu, bez żadnych danych wrażliwych, i redaguje z tego raport po ludzku. Jedno zdanie nagłówka, co wymaga uwagi, jedna decyzja dla właściciela. Koszt tego raportu to około 1 grosz dziennie. Nie tysiąc złotych. Grosz.

Po co to wszystko? Przykład sprzed tygodnia: czujka u klienta z nieruchomości wykryła ofertę, która od dwóch dni leżała w CRM i nie było jej na stronie. Nikt by tego nie zauważył, bo nikt ręcznie nie porównuje stu ofert. Dwa dni to w tej branży czasem cała różnica.

Zasada, którą z tego wynoszę: automatyzacja bez czujki to ryzyko, o którym dowiesz się ostatni. Najpierw nadzór, potem kolejne automaty.
Właściciel śpi spokojnie, mały robot czuwa nad zielonymi wskaźnikami
02

Gorące newsy tygodnia

1. Grok 4.6 wyszedł. Dajesz mu z grubsza opisany pomysł i odchodzisz od biurka. Pracuje dziesiątkami kroków, a na końcu oddaje pierwszą wersję do uruchomienia. Zaczął też sprawdzać własną robotę. Kierunek ten sam, o którym tu czytasz co tydzień: agent, nie czat.

2. Gemini przebiło miliard użytkowników. Google przekraczał miliard trzynaście razy, nigdy tak szybko. Najciekawsze jest jak ludzie z tego korzystają: prawie dwie trzecie mówi do niego zamiast pisać, a dziennie powstaje 150 milionów obrazów. Klienci uczą się rozmawiać z maszynami szybciej, niż firmy uczą się je zatrudniać.

3. Spotify zaczyna oznaczać muzykę zrobioną przez AI. Słuchacz ma widzieć, czego słucha. To nie jest ciekawostka z branży muzycznej, to zapowiedź standardu: treści z AI będą oznaczane wszędzie, a przepisy już na to czekają. Wrócę do tego na końcu.

Krócej: HONOR pokazał telefon z wbudowanym ramieniem z kamerą. Tytanowa ręka wysuwa się z pleców, znajduje Cię i trzyma w kadrze, jak mały operator. Ujęcia, do których kiedyś trzeba było mieć ekipę, robi telefon leżący na stole.
03 · NARZĘDZIE TYGODNIA

Higgsfield, czyli wszystkie modele wideo pod jednym API

Testowaliśmy w tym tygodniu platformę Higgsfield i to jest inna liga niż pojedyncze narzędzie do filmików. W jednym miejscu siedzi ponad 50 modeli obrazu i wideo: Veo 3.1, Kling 3.0, Sora 2, Seedance 2.5, Minimax. Jedna subskrypcja, wspólna pula kredytów.

Dla mnie najważniejsze: to się da sterować z terminala, bez klikania w panel. Jest API i narzędzie wiersza poleceń, więc agent może całą produkcję wideo robić sam:

wylistować modele i wybrać właściwy do zadania
sprawdzić koszt przed generowaniem, więc wiesz co zapłacisz, zanim klikniesz
wygenerować klip z parametrami: pion do rolek, długość, dźwięk od razu w środku
pobrać wynik i przekazać dalej, do montażu albo prosto do planera publikacji

Czyli: skrypt dostaje temat, sam generuje sceny, sam pilnuje budżetu i oddaje gotowy materiał. Dokładnie tak, jak opisany wyżej agent od reklam, tylko od wideo.

Gwiazdą platformy jest Seedance 2.5: klipy z dźwiękiem zsynchronizowanym z obrazem w jednym przebiegu i do 50 referencji, dzięki czemu ta sama postać wygląda tak samo w kolejnych ujęciach. Do tej pory to była największa słabość wideo z AI.

Ceny z pierwszej ręki, nie z ulotki: 10 sekund pionowego wideo w 720p to około 3,25 dolara. Sensowny plan zaczyna się od 59 dolarów miesięcznie.

Pułapka z praktyki: Seedance 2.5 nie działa na darmowym koncie ani przez zwykłe API, wymaga planu od Plus w górę i idzie przez narzędzie wiersza poleceń. Sprawdź to, zanim kupisz kredyty, bo my się na tym przejechaliśmy.
Poranek w kuchni, robot podaje właścicielowi krótki raport przy kawie
04

Trzy szybkie tipy

Zanim kupisz abonament narzędzia AI, sprawdź czy ma API albo wiersz poleceń. Bez tego zostajesz klikaczem i żadna automatyzacja z tego nie wyrośnie. U nas to warunek zakupu, choćby panel był najładniejszy na świecie
Nagrywaj głosówki zamiast pisać notatki. Transkrypcja zamienia je w tekst, a z tekstu agent robi notatkę ze spotkania, kartę klienta albo napisy do rolki. Mówisz szybciej, niż piszesz, i nic nie ginie po drodze
Każdy automat, który cokolwiek wysyła, musi mieć rejestr wysłanych. Prosta tabela: komu, co, kiedy. Inaczej kiedyś wyśle to samo drugi raz i wstyd będzie prawdziwy, nie automatyczny
05 · Z MASZYNOWNI

Wizytówka Google, która publikuje się sama

Automatyzacja tygodnia: profil firmy w Google, ten z mapami i opiniami, dostaje u nas świeży wpis codziennie o 9:17. Bez logowania, bez pamiętania, bez „ojej, miesiąc nic nie wrzucałem".

Mechanika jest banalna: kalendarz wpisów i zdjęcia leżą w jednym miejscu, automat codziennie rano bierze kolejny z kolejki i publikuje. Raz na jakiś czas dosypujemy tematów do kolejki i tyle.

Czemu to ma znaczenie: żywa wizytówka to lepsza widoczność w lokalnym wyszukiwaniu, a lokalne wyszukiwanie to darmowi klienci. Większość firm ma tam ostatni wpis sprzed roku. Wystarczy nie być większością.

Poza maszynownią

Historia tygodnia, która nie jest o pieniądzach: AI zaprojektowało spersonalizowane szczepionki na raka dla psów. Jeden z pierwszych pacjentów dostał dzięki temu dwa dodatkowe lata ze swoim człowiekiem.

Czasem ta cała technologia po prostu kupuje komuś więcej czasu z kimś, kogo kocha. Warto o tym pamiętać między jednym wdrożeniem a drugim.

Na koniec

Co w Twojej firmie ostatnio zepsuło się po cichu i dowiedziałeś się za późno? Odpisz jednym zdaniem. Najciekawszy przypadek rozbiorę w kolejnym wydaniu i pokażę, jaka czujka by go złapała.

Darek

PS. Skoro Spotify zaczyna oznaczać muzykę z AI, to znak, dokąd to idzie: oznaczanie treści AI staje się standardem, a unijny AI Act już tego wymaga. W sklepie jest pakiet AI Act dla małej firmy: w godzinę sprawdzisz, co musisz oznaczać, jak to zapisać i czego nie musisz robić wcale. Bez prawnika i bez straszenia. 67 zł.

Ogarnij AI Act w godzinę · 67 zł

Darek
AI Team

Otrzymujesz ten newsletter, bo zapisałeś się na treści AI Team. Wypis: kliknij tutaj.